Niebawem beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia

W drugą niedzielę lutego podczas Mszy św. odczytywaliśmy List Prymasa Polski Arcybiskupa Wojciecha Polaka przygotowujący do beatyfikacji Czcigodnego Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego.

Postać Prymasa Tysiąclecia jest nam bardzo bliska,
bowiem to właśnie kard. Stefan Wyszyński,
8 września 1968 r. dokonał w Piekoszowie
koronacji obrazu Matki Bożej Miłosierdzia.

Papież Franciszek na początku października 2019 r. zatwierdził dekret, który uznaje cud za wstawiennictwem kard. Stefana Wyszyńskiego. Data beatyfikacji Prymasa Polski i wieloletniego Przewodniczącego Episkopatu Polski została ustalona na 7 czerwca 2020r. Uroczystość odbędzie się w Warszawie na Placu Piłsudskiego.

– Niech czas, poprzedzający dzień beatyfikacji Czcigodnego Sługi Bożego kardynała Stefana Wyszyńskiego, stanie się dla wszystkich okazją do przypomnienia sobie jego nauczania – zaznaczył abp Wojciech Polak. Prymas podkreślił, że kard. Wyszyński to świadek Chrystusowej Ewangelii na nasze czasy, uczy wiernego trwania przy krzyżu, przebaczenia i szacunku dla każdego człowieka.

Abp Wojciech Polak przypomniał, że 71 lat temu, w święto Ofiarowania Pańskiego, 2 lutego 1949 roku, prymas Polski Stefan Wyszyński odbył ingres do katedry gnieźnieńskiej, a cztery dni później, 6 lutego, do warszawskiej. Podkreślił, że o Prymasie Tysiąclecia możemy mówić, „tak jak św. Paweł o sobie mówił mieszkańcom Koryntu, że nie przybył, aby błyszczeć słowem i mądrością, ale głosić Boże słowo, nie znał niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego, stawał przed ludźmi w słabości i bojaźni, by ukazywać moc Bożą (por. 1Kor 2,1-5)”.

Dodał jednocześnie, że kard. Wyszyński dzięki swojej prymasowskiej posłudze umacniał w wierze, dawał nadzieję i przywracał ludziom godność w trudnych czasach komunistycznego reżimu. Prymas Polski zaznaczył: „Dlatego wołał do rządzących, by uszanowali „prawo do prawdy, prawo do sprawiedliwości, prawo do szacunku, prawo do miłości, prawo do wolności, prawo do wolności sumienia, wyznania i do służby Bożej, prawo do katolickiego wychowania dzieci i młodzieży” (Gniezno, 14.04.1966 r.). Wiele razy upominał się o te elementarne prawa przysługujące każdemu człowiekowi”.

W swoim liście pasterskim abp Polak podkreśliła też, że nauczanie kard. Wyszyńskiego nadal jest niezwykle aktualne: „Prymas uczył, że „Ewangelia i krzyż to nie są zabytki, że Kościół to nie archiwum – to aktualne życie! (…) Bo Kościół Chrystusowy to Kościół Boga Żywego, to Chrystus, który nie umiera. On żyje w nas!” (Gniezno, 24.04.1977 r.). Istnieje dzisiaj potrzeba przypomnienia tych prymasowskich słów, kiedy wiara w Polsce u wielu ludzi, zwłaszcza w młodym pokoleniu, gaśnie. Kardynał Stefan Wyszyński staje się dla nas ogromnym wyrzutem sumienia, że niekiedy z obojętnością przechodzimy wobec wyzwań Chrystusowej Ewangelii i przypominamy zwietrzałą sól, która utraciła swój smak i nie świecimy przykładem żywej wiary otrzymanej na chrzcie świętym (por. Mt 5,13.15)”.

Abp Polak zwrócił też uwagę, że Prymas Tysiąclecia miał świadomość, że w pierwszym rzędzie był kapłanem i pasterzem dla powierzonych mu kapłanów i wiernych. W każdej homilii, przemówieniu i liście przypominał o Dobrej Nowinie. Kochał Kościół i ludzi, a „jego życie dowodzi, że możliwe jest zachowanie właściwej równowagi pomiędzy tym, co się głosi, a codziennością”.

> List Prymasa Polski przed beatyfikacją kard. Stefana Wyszyńskiego