Pielgrzymka dziękczynna za dar nawiedzenia rodzin

W dniach 18 i 19 listopada 2017 r. ponad 50-osobowa grupa parafian na czele z ks. Proboszczem, ks. Michałem i s. Janą, udała się do Ludźmierza, Zakopanego i Krakowa na Pielgrzymkę dziękczynną za dar nawiedzenia rodzin naszej parafii w figurze MB Fatimskiej.

Na pielgrzymi szlak wyruszyliśmy z Piekoszowa w sobotę o godz. 6.00 rano. Po krótkim postoju za Krakowem, po godz. 10.00 dotarliśmy do Ludźmierza. Tam nawiedziliśmy Sanktuarium Matki Bożej Gaździny Podhala. Siostra zakonna opowiedziała nam historię oraz obejrzeliśmy krótki film o Ludźmierzu. Później przeszliśmy po Ogrodzie Różańcowym, gdzie przy pomniku św. Jana Pawła II odmówiliśmy Litanię ku jego czci. O godz. 12.00 uczestniczyliśmy w ludźmierskiej Bazylice we Mszy Świętej.

Drugim miejscem, które odwiedziliśmy było Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Bachledówce. Tam brat paulin opowiedział nam historię parafii i sanktuarium.

Z Bachledówki udaliśmy się na Krupówki, gdzie był czas wolny.

Krótko przed godz. 17.00 dotarliśmy do Domu rekolekcyjnego dla księży „Księżówka”, gdzie zostaliśmy zakwaterowani w luksusowych warunkach. Zjedliśmy obiadokolację, ks. Dyrektor opowiedział nam historię tego domu rekolekcyjnego, który należy do Konferencji Episkopatu Polski.

Ostatnim punktem dnia było nawiedzenie Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach, gdzie pięknie historię miejsca przedstawił ks. Pallotyn (który 10 lat temu pracował w Kielcach na Karczówce). I chociaż mówił blisko godzinę – czas szybko przeleciał. Dzień zakończyliśmy Apelem Jasnogórskim.

Drugi dzień rozpoczęliśmy od śniadania w „Księżówce”. Niespodziewanie naszą grupę odwiedził… Prymas Polski – arcybiskup Wojciech Polak, który również nocował w tym domu. O godz. 10.00 uczestniczyliśmy we Mszy św. na Krzeptówkach. Modliliśmy się za wszystkie rodziny, które przyjęły w swoich domach figurę Matki Bożej oraz za te, które z różnych przyczyn, nie przyjęły. Po Mszy św. wjechaliśmy kolejką na Gubałówkę i był czas wolny na Krupówkach.

W drodze powrotnej zatrzymaliśmy w Łagiewnikach, gdzie nawiedziliśmy Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. W Piekoszowie byliśmy kilka minut po godz. 20.00.