Wiosenna Pielgrzymka w Beskidy i na Górny Śląsk

W dniach 15-17 marca 2019 r. ponad 50-osobowa grupa parafian na czele z ks. Michałem udała się na Wiosenną Pielgrzymkę w Beskidy i na Górny Śląsk.

Z Piekoszowa wyruszyliśmy w piątek, 15 marca o godz. 8.00. Około godz. 10.00 dotarliśmy do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Smardzowicach. W kościele historię parafii i obrazu koronowanego w 1972 r. przedstawił wikariusz ks. Łukasz Duraj. W Smardzowicach uczestniczyliśmy także we Mszy św. Po południu nawiedziliśmy Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Bielsku-Białej – Hałcnowie. Następnie udaliśmy się do Brennej, gdzie w kościele parafialnym uczestniczyliśmy w Drodze Krzyżowej. Zostaliśmy zakwaterowani w przepięknie położonym w górach Ośrodku Spotkań i Formacji Archidiecezji Katowickiej im. Św. Jadwigi Śląskiej. Po obiadokolacji, w kaplicy domu przywitał nas dyrektor ks. dr Tomasz Wojtal. Mieliśmy także możliwość Adoracji Najświętszego Sakramentu.

Drugi dzień naszego pielgrzymowania rozpoczęliśmy od śniadania, po czym udaliśmy się do Sanktuarium św. Jana Sarkandra w Skoczowie. Historię parafii opowiedział nam ks. proboszcz Witold Grzomba. Po Mszy św. udaliśmy się na Rynek – do domu, gdzie mieszkał św. Jan Sarkander i mieliśmy czas wolny. Drugim miejscem, które odwiedziliśmy było Sanktuarium św. Mikołaja w Pierśćcu. O sanktuarium i kulcie św. Mikołaja opowiedział nam ksiądz wikariusz. Następnie wszyscy nabyli sobie chusteczkę, która była pocierana o figurę św. Mikołaja. W samo południe zjedliśmy obiad w naszym miejscu zakwaterowania, a po obiedzie udaliśmy się na podbój Ustronia (niektórzy wjechali kolejką linową na Czantorię) i Wisły, gdzie zobaczyliśmy m.in. skocznię Adama Małysza. Wieczorem zjedliśmy obiadokolację i udaliśmy się na nocny spoczynek.

W niedzielę po śniadaniu opuściliśmy Brennę i udaliśmy do Rudy Śląskiej. O godz. 10.30 uczestniczyliśmy we Mszy św. w kościele Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Goduli – rodzinnej parafii ks. Michała. Po Mszy św. ks. proboszcz Jarosław Międzybrodzki i p. Irena Twardoch opowiedzieli nam historię parafii. Nie mogło zabraknąć śląskiego obiadu: zjedliśmy więc rosół, roladę, kluski śląskie i modrą kapustę. Około godz. 15.00 zjechaliśmy ponad 30 metrów pod ziemie, aby zwiedzić kopalnię „GUIDO” w Zabrzu. Po ponad 3-godzinnym zwiedzaniu, zmęczeni, ale zadowoleni wróciliśmy do Piekoszowa kilka minut po godz. 21.00. Tak zakończyła się nasza kolejna parafialna pielgrzymka.